Kapustę czas kisić   1 comment


Ha, a w tym roku jest tej kapusty tyle, że możemy swoją własną, ekologiczną i zdrową, poszatkować, dodać takoż własnej ekologicznej marchewki i zakisić pyszną kapustę na zimę. Dzisiaj od rana cała rodzina pracowała nad tym.

Obieralismy więc kapustę i marchewkę, myliśmy, cięlismy, szatkowaliśmy i ubijaliśmy specjalnym tłuczkiem w beczce. Naszykowaliśmy przyprawy: sól (dla ciekawych: 1 kg soli na 100 kg kapusty), ziele angielskie, listek laurowy. Kapusta po ciasnym ubiciu zostala ściśle zamknięta w worku foliowym, ktory wyscielał beczkę . Na to nakładamy deskę, a na nią kamień – żeby dobrze przycisnąć. No i zaczyna się proces kiszenia. A zimą – mniam, mniam…

Aneks: w tym roku (2009) także kisiliśmy własną kapustkę. Przepis jest taki: na każde 5 kg kapusty trzeba dodać 3 spore utarte marchewki, łyżkę pieprzu ziarnistego, 2 niezbyt czubate łyżki soli, 2 łyżeczki cukru, 2-3 listki laurowe. Reszta – jak podano wyżej.

Smacznego!

Advertisements

Posted 13 stycznia 2010 by podsosnami in W sosnowej spiżarni

Tagged with , , ,

One response to “Kapustę czas kisić

Subscribe to comments with RSS.

  1. witam.Każdego roku kiszę kapustę w beczce.Jest super.Podczas gotowania kapusta nie śmierdzi ,jak kupowana w sklepie ,lecz cudownie pachnie.Polecam wszystkim,naprawdę warto.Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: