Nareszcie zima!   Leave a comment


Ha, doczekałam się!

Na dworze pięknie jest, jak w bajce. Rano wychodzę przed próg, rozglądam się, a tu tak:


Słońce jeszcze nie wstało do końca, jeszcze schowane za murem okalającym ogród, ale już widać, ile śniegu jest w ogrodzie.


Wyglądam na ulicę – jest cudnie!!!


Wybiegam na tył domu, żeby zobaczyć domek dla gości.

Jest bajecznie i zjawiskowo…


Furtka do lasu, tajemnicza jak zawsze, jaśnieje blaskiem śniegu.


W lesie tak cicho i biało, że aż wracać się nie chce…


Nad wsią zaczyna świecić poranne słońce.


Słoneczny blask przysiada na czubkach sosen.


Jeszcze podbiegam przez kopny śnieg do płotu.


Wracam do ogrodu, żeby puścić oczko do naszego orzecha, który skwapliwie okrył się przed mrozem.


Słońce świeci coraz wyżej.


Dom sąsiada tonie w bieli.


Odśnieżyłam dróżki przez podwórko. Jest cudnie!


A na cholerę mnie Alpy!

Reklamy

Posted 14 stycznia 2010 by podsosnami in Mój kawałek świata

Tagged with , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: