Słoneczne popołudnie   Leave a comment


Wróciliśmy dziś z krótkiej podróży. A na podwórku nasz psiak leniwie w słońcu się wygrzewał, czekając na nas.

Kiedy już się wybiegał wokół nas, radośnie machając ogonem, znowu zaległ na słońcu – tylko wzrokiem uważnie nas śledził.

Ciepły słoneczny dzień wydobył w słońcu urodę melisy, wyłażącej z każdego kąta wśród cegieł starego domu.

Wszystko na gwałt zaczyna kwitnąć i do słońca się wyciągać. Migdałek pyszni się przy wejściu do drewutni.

Nasz młody wiąz też zaczyna się pokrywać żółtymi listkami, a krzewy wyglądają teraz najpiękniej i najbardziej świeżo w ciąu roku.

Kiedy wyjrzy się przez okno jadalni, widać domek dla Gości, z mnóstwem kwitnących tulipanów i kwiatów wiosennych.

A na podwórku i na łące rozkwitają już wszędzie żółte główki mniszka lekarskiego. Czas robić syrop!

Też chcecie mieć swój syrop?

No to zobaczcie tutaj:
Syropki wiosną czynione

Polecam – smacznego i samego zdrowia!

Reklamy

Posted 15 stycznia 2010 by podsosnami in Mój kawałek świata

Tagged with , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: