Rydze naszej Basi   2 comments


W tym roku w górach wielki wysyp rydzów był. Skorzystaliśmy i my w czasie pobytu w Czorsztynie i staliśmy sie dumnymi posiadaczami pełniutkiego wiaderka pięknych rydzów.

Trzeba było jakos smacznie je przyrządzić. Pomogła nam Basia, nasza agrogospodyni w czasie pobytu w Czorsztynie i nauczyła nas robić przepyszne rydze!

Trzeba wziąć takie wiaderko rydzów (niecałe 4 kg), oczyścić i umyć. Zagotować słonej wody (takiej jak na ziemniaki) i kilka minut zblanszować rydze, wrzucając na wrzątek. W czasie, kiedy stygną po odcedzeniu, obrać 4-5 bardzo dużych cebul, pokroić w kostkę i zeszklić na niewielkiej ilości oleju. Posolić lekko cebulkę.

W osobnym garnku roztopić 4 opakowania masła roślinnego, najlepiej z dodatkiem masła prawdziwego. Na gorący tłuszcz wrzucić rydze i na małym ogniu smażyć – naprawdę długo smażyć, jakieś 3 do 4 godzin, aż tłuszcz w rydzach całkowicie się sklaruje.

Kiedy tłuszcz już jest sklarowany, należy ewentualnie dosolić rydze do smaku, wrzucić do nich cebulkę i znowu sklarować tłuszcz. Następnie do grzybów dodać przecier pomidorowy – jakies półtora słoiczka na tę ilość. Chwilkę przesmazyć – i smacznego!!!

Niebo w gębie, słowo daję!!!

Kto nie da rady zjeść wszystkiego, pakuje w słoiki, dobrze zakręca i apertyzuje – jednego dnia 30 minut, drugiego dnia jeszcze 20 minut (koniecznie 2 razy). Pyszności!!!

2 responses to “Rydze naszej Basi

Subscribe to comments with RSS.

  1. Rydze są pyszne dostałam kiedyś w prezencie, tylko niestety w naszych okolicach ze świecą ich szukać.
    Podam przepis na grzybki marnowane dla zapracowanych.
    Zalewa
    1 szklanka octu
    3 szklanki wody
    2 łyżki cukru
    1 łyżka soli
    przyprawy według uznania
    wszystko razem zagotować i wrzucać oczyszczone surowe grzyby od momentu zawrzenia gotować 10 do 15 minut.
    Wkładać gorące do słoiczków , odwrócić do góry dnem, pozostawić w takiej pozycji około5 minut i gotowe.
    Ja tą metodą robię od lat i zawsze się udają, tylko zalewa jest ciemniejsza.

    • Jagodo – baaardzo dziękuję za wszystkie przepisy, są naprawdę ciekawe i na pewno warto wypróbować! U mnie, niestety, bardzo słabo z czasem ostatnio, więc nie odzywam się zbytnio na blogu, ale późną jesienią i zimą – oooo, jeszcze będziecie mnie mieli dość!😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: