Świątecznie już, cudownie!   Leave a comment


Czas świąt już bardzo blisko. W oknach wiszą świąteczne zasłonki czerwone, na stolikach i półeczkach zażywają splendoru świąteczne serwetki i bieżniczki. W domu zaczyna pachnieć smakołykami: bigosem, gołąbkami, uszkami, szynkami i kiełbasami własnego wyrobu, a już niedługo zapachnie także ciastem.
Świąteczne stroiki też uroczyście powędrowały na honorowe miejsca w domu. Są zwyczajne, jak na tę porę roku, kolorowe i błyszczące, bo ja trochę sroka jestem w tej dziedzinie i błyszczeć musi i świecić. Nie dla mnie urocze serduszka z szarego płótna z koroneczką i reniferki z filcu – wolę polskie Boże Narodzenie od skandynawskiego, tak teraz modnego – przyznaję, że też uroczego. Powystawiałam więc mikołajki i szyszki na plastry drewna sosnowego naklejone:

Obsypawszy się sianem dokumentnie i jeszcze zasypawszy nim całą kuchnię (ku rozpaczy rodziny), stworzyłam dwa wianki na sianie. Jeden wisi na świeżym powietrzu w zadaszonej drewutni, aby nazbyt szybko nie stracił zielonych gałązek. Przed samymi świętami zostanie uzupełniony różnymi świecącymi i błyszczącymi (a jakże) dodatkami. Na razie jest taki:

Drugi jest bezpieczny, nic z niego na pewno się nie obsypie:

Powstało też moje już ulubione szyszkowe drzewko. W doniczce zacementowany kołek, na wierzchu cement został przykryty mchem. Kołek owinęłam białą koronką, z białej koronki poszyłam też cos w rodzaju różyczek. Z siana ugniotłam sporą kulę i owiązałam ją nitkami, żeby się trzymała. Kula została potem oklejona szyszkami dokolusia, za pomoca pistoletu klejowego. Między szyszki wkleiłam koronkowe kwiatki i dodałam komplet lampek choinkowych. I teraz mam białe drzewko, pięknie rozświetlające pokój stołowy.

Jeszcze rozłożyłam pomarańcze, w które powbijałam gożdziki, tworząc wzory gwiazd, serduszek i esów floresów. Pomarańcze leżą w koszyczku szerokim, rodzaju wiklinowego “talerza” w towarzystwie szyszek, orzechów włoskich i laskowych, suszonych owoców róży i temu podobnych.

No i niech mi ktos powie, że zima jest zła!

Ten magiczny czas w roku teraz właśnie jest. Teraz właśnie częściej myślimy o tym, jaka ważna jest dla nas nasza rodzina, jakie to ważne, aby wiedzieli, jak bardzo ich kochamy i potrzebujemy. To właśnie teraz będzie czas, aby pomyśleć o cudzie narodzin Bożej Dzieciny i o tym, jak cudowne i jak niepojęte jest to zjawisko. I teraz jest ten czas, kiedy Bóg jest tak blisko nas.

Oby wszystkim nam święta minęły zdrowo i spokojnie, w otoczeniu tych, których kochamy. Oby były to jedne z najpiękniejszych dni roku, które będą cudownym wspomnieniem jeszcze po wielu latach. Niech przyniosą chorym i znękanym nową nadzieję i radość, niech będą początkiem nowego czasu – czasu wielkiej radości dla każdego z nas.

Wesołych Świąt dla wszystkich czytających czasem ten blog!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: