Pogadajmy :)   17 Komentarzy


Pomyślałam dzisiaj, że wiele osób tutaj zagląda, wiele osób pewnie podczytuje mnie sobie przy kawie. A najczęściej wcale się nie odzywa. Chcę więc dzisiaj Was poprosić: odezwijcie się, kochani! Chciałabym czasem wiedzieć, co myślicie, co Wam się tutaj podoba, co jest pożyteczne, a z czym się nie zgadzacie. Wcale nie musicie się podpisywać i przedstawiać – po prostu dajcie znak, że czytaliście, byliście, że może wrócicie.

Wczoraj było na blogu 53 osoby. Naprawdę dużo! Cieszę się z tego ogromnie, to chyba znaczy, żę ludziom czasem przydaje się to, co piszę.

A jeszcze przyjemniej byłoby wiedzieć, co myślicie, kim jesteście, czym się na co dzień zajmujecie… Nie chcę, żebyście pisali imię i nazwisko – ale chociaż miasto, zawód, zainteresowania, pasje…? Zapraszam serdecznie do komentowania!

Reklamy

Posted 25 stycznia 2010 by podsosnami in Mój kawałek świata

17 responses to “Pogadajmy :)

Subscribe to comments with RSS.

  1. Zostawiam ślad!

  2. ja to się odzywam na forum 🙂
    Zaglądam – i bardzo mi się w nowym wystroju podoba.
    Jest ciepło i przyjaźnie.
    Wróć – właściwie to jest elegancko. Ale tak przyjaźnie elegancko 🙂

    • Zosia! 😀
      Na Ciebie to ostatnio można liczyć. 😉
      Dziękuję za ciepłe – wróć – przyjazne i eleganckie słowa. 😀
      Szkoda, że ta reszta zaglądających taka nieśmiała… 🙄

  3. Nie żebym taka nieśmiała była, choć strach trochę jest, ale nie wiedziałam jak się odezwać. Bloga pasjami poczytuję i podziwiam. A Żelkową zupę w sobotę wypróbuję – jak nas nie zasypie sąsiedzkie ognisko z kociołkiem popełnimy.
    Buziaczki

    • Oooo, Maxi! 😮 😀
      Kochana, jak miło wiedzieć, że zaglądasz! 😀
      Zupa to myślałam, że moja, ale może być i Żelkowa, co tam, ważne, żeby smaczna była, prawda? 😉
      Dziękuję, że się „ujawniłaś”! 😀

  4. DPSiu przepraszam, czytata niby jestem ale jak widać ze zrozumieniem tekstu kiepściutko, hihihi. Co ta zima robi z człowiekiem:-))
    Byle do wiosny:-))

  5. Podczytuję od dawna, ponieważ również lubię tradycję i prostotę ;))) piekę, zaprawiam, uprawiam :)))) więc jest mi z Tobą po drodze. Cichutko tak sobie marzę, że będę mogła zawitać w Wasze progi i spędzić miłe wakacyjne chwile.
    Pozdrawiam cieplutko
    Ewa

  6. Witaj, Ewo – jesli masz taką wolę, to chętnie bardzo będziemy Cię gościć, może wymienimy się jakimiś przepisami, doświadczeniami i najnowszymi ploteczkami ze wsi. 😉
    Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam do częstego bywania na blogu i odzywania się! 😀

    Maxi – no na bank, że to zima, nic, tylko zima… 😆 😉

  7. no..
    to ja też zaglądam:)
    nie często, zwłaszcza ostatnio, ale jednak ;P

  8. Zaglądam jak zwykle. Pozdrawiam serdecznie Anetko.

  9. hej !!! I ja zaglądam ( choć nie zawsze regularnie upsss)
    Zaskoczyłaś mnie nową „kiecką” …pozytywnie oczywiście 🙂
    nie będę pisać o sobie , bo i tak wiesz o mnie zbyt wiele :p
    chetnie pooglądam zaraz kolejny raz Twoje obrazki ( widziałam niektóre na własne gały , ale nie było czasu im się przyjrzeć dokładniej) – wciąż nie moge sie nadziwić …tyle czasu, pracy i serca w nie włożyłaś WOW !!!

  10. No patrz ile tu śmiałków. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: