Pożywna i rozgrzewająca zupa zimowa   26 comments


Dzisiaj przepis na świetną zupę, która w czasie mrozów będzie pożywnym i rozgrzewającym daniem, a do jej przyrządzenia potrzeba niewiele składników i bardzo niewiele czasu.🙂

Składniki:

250 g ziemniaków
1 l gorącego bulionu mięsnego (może być z rosołu w kostce)
sól
majeranek
500 g kiełbasy (najlepsza swojska!)
vegeta (lub inne przyprawy, doskonały jest imbir lub pieprz)

Przygotowanie:

Obrane i pokrojone ziemniaki zagotować w bulionie z dodatkiem majeranku (sporo) i pieprzu (do smaku, ale nie za mało, powinna być pikantna). Nie solić!!! Gotować do miękkości.
Kiełbasę pokroić w kostkę lub plastry, dodać do zupy, zagotować, ew. jeszcze zupę doprawić vegetą. Można dodać smażonej cebulki, też może być sporo.
Gotowe!!!
Podawać z chlebem – najlepiej takim domowym, na zakwasie.

Smacznego!

Posted 27 Styczeń 2010 by podsosnami in W sosnowej kuchni

Tagged with , , , , ,

26 responses to “Pożywna i rozgrzewająca zupa zimowa

Subscribe to comments with RSS.

  1. jestem i co z tego?🙂

  2. No sie głodna zrobiłam. Zupę to zrobie ale chleb na zakwasie nigdy nie robiłam. Czy ja dam rady?

  3. Ja też zgłodniałam. Na jutro mam kurczaczka z pieczarkami, ale i zupy nie odmówię … nożesz ślinię się …

  4. brzmi smakowicie.
    a..ostatnio – do wątróbki drobiowej, takiej smażonej,
    pod koniec wlaliśmy tak ze szklanę wina czerwonego.
    Trochę odparowało i na to cebulka z jabłkiem smażona
    osobno. Polecam do wypróbowania – naprawdę dobre🙂 trochę „uszlachetnia” smak wątróbki.
    a.. i kiedyś, z braku jabłek, podsmażyłam z cebulą śliwki w occie -i na wątróbkę – też niezłe🙂

    • O – i to jest to, co lubię, czyli odzew i życie na blogu!😀
      Dziękuję za podpowiedź, Zosiu, jak będziemy robili watróbkę (jadamy, a nawet lubimy😉 ), to na pewno wypróbujemy!

  5. Watrobki nie zjem, ale ten chlebek musze sprobowac zrobic…, jak odwagi nabiore.🙂

  6. … jeżeli ktoś lubi zupki tego rodzaju „uszlachetnić”, to poświęcamy jeszcze pięć minutek: … pokrajaną w kostkę kiełbaskę z dodatkiem pokrajanego wędzonego boczku i cebulkę podsmażamy na patelni, poczem posypujemy mąką, zasmażamy, hartujemy już ugotowanym wywarem i rozprowadzamy z pozostałą zupką (zupa jest bardziej gęsta i treściwa).🙂
    smacznego życzę

  7. Wiedziałam, czym Cię sprowokować do odezwania się, Pawełku!😆
    Za uszlachetnienie i wzbogacenie zupy bardzo dziękuję, na pewno się przyda.😀

  8. Chefie u nas zawsze tak doprawiamy zupy. Zasmażką.
    Nie dlugo zrobię taką fasolową z kiszoną kapustą, też zasmażka na końcu.😉
    Tak jak u mojej mamy.

  9. Melduję że w sobotę jak nas nie zasypie będziemy robić taką zupkę w kociołku na ognisku. No i ta Żelkowa fasolowa z kiszoną kapustą mnie mocno zaintrygowała.
    Żelciu zdradź jak to robisz.
    Buziaki

    PS. Mam pytanie – te ladne emotikonki to skąd bierzecie?

  10. …🙂 Żelka robi fasolową z kapustą, a ja Kapuśniak z fasolą🙂
    … mniemam, iż smak mają podobny😉
    pozdrówka smakowite

  11. … Anetko … ja żarełko czuję na duuuuże odległości (nawet „przez monitor”)🙂😉
    pozdrowionka

  12. Maxi – emotikonki to trzeba po prostu „wpisywać ręcznie, ja ściagam zazwyczaj z foruma, jak zrobisz „cytuj” z emotikonek, to tam widać, co trzeba wpisać w miejsce każdej z nich.😉
    Na przykład ta😀 to dwukropek i duża literka D.😀

    No i co, i co – zasypało Was czy była zupka w kociołku?🙄
    Pawełku, co profesjonalne wyczucie jedzonka, to profesjonalne, nie?😆

  13. Zasypało nas a jakże ale się odkopaliśmy, ogienek rozpaliliśmy i kociołek popełniliśmy:D. Żurek „na winie”. A nawinęło się sporo bo i ziemniaczki i jajeczko i biała kiełbaska. Poprawiliśmy barszczykiem z uszkami i sąsiedzką naleweczką😀. Potem poszliśmy kibicować naszym szczypiornistom i więcej grzechów nie pamiętam. Jednak duch w narodzie nie ginie😆

  14. Mniam. Uwielbiam zupy wszelakie a i ta wyglada smakowicie. Ja bym jednak potraktował ją nieco czosnkiem, bez którego nie wyobrażam sobie jedzenia.

  15. Dla mnie to świetna baza na ….żur
    trochę czosnku i zakwasu i ….smacznego
    noo ..może jeszcze jajko ugotowane na twardo
    aha….ja cie bardzo proszę ….nie rób tego rosołu z kostki , ok ?😉
    buziole !!!

  16. ale przez was zglodniałam !!! I to o tej porze …
    wprawdzie mam jeszcze kilka pączków ale nie będę się wygłupiać przecież😉
    Żelka by mogła tą zupę zapodać z fasolą, bo mnie naszło na jakąś z kapustą … Hę?
    Buziaki duże dla wszystkich!

  17. Podam przepis na zupę, która była hitem tego lata w moim domu.
    Sezon ogórkowy już się skończył , ale można to zrobić z ogórkiem wężem lub poczekać do następnego roku. Też jestem wrogiem kostek rosołowych , ale czasem można zgrzeszyć.

    ZUPA Z ZIELONEGO OGÓRKA.
    11/4l. wody
    2 kostki rosołowe
    300g. zielonego ogórka ze skórką
    1 mały serek kremowy topiony
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    Vegeta
    Sól i pieprz do smaku
    2 czubate łyżeczki koperku
    Smietana
    Ogórki rozdrobnić dodać pozostałe składniki.
    Gotować 12 minut, dodać koperek, całość zmiksować na krem, zabielić śmietaną.
    Podawać z grzankami lub groszkiem ptysiowym.
    Smacznego

    • Łał, jak to smacznie brzmi!😀
      Jeśli nie chce się stosować kostek rosołowych, to pewnie można po prostu użyć czystego bulionu, dobrze posolonego. Na pewno się będzie nadawał!😉
      Dziękuję!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: