Hafty moje   7 comments


Ci, którzy mnie troszkę znają, wiedzą, że haftuję z przyjemnością już od wielu lat. Najczęściej są to hafty krzyżykowe – obrazki i obrazy. Zdarza mi się też popełnić serwetkę czy nawet obrusik, ale zdecydowanie rzadziej. Chciałam dzisiaj pochwalić się troszkę moją małą galerią haftowanych obrazów. zPokazywałam kiedyś już kilka z nich, ale przypomnę.

Ten jest największy, jego dłuższy bok ma ponad 70 cm.

Tutaj kilka mniejszych obrazków:

I jeszcze jeden – taki, który jest zaprojektowany przez Pana Męża (pięknie rysuje!😎 ).  Mój Sołtys nauczył sie rozpoznawać rodzaje haftu (płaski, richelieu, krzyżykowy), potrafi też zaprojektować wzór dla każdego z tych rodzajów.  Chociaż – teraz już dostępne są w sieci legalne darmowe programy, które każdy obrazek potrafią przekształcić we wzór haftu krzyżykowego, a dodatkowo wygenerują kartę kolorów i potrzebne ilości muliny. Warto sobie taki program ściągnąć, polecam – ja bawiłam się jak dziecko!😆

No to Pana Mężowy obrazek:

Haft pomaga mi się wyciszyć, oderwać od codzienności, zmusza do cierpliwego liczenia krzyżyków i koncentracji. I to pomaga się oderwać od codziennych drobnych, czasem większych kłopotów. Warto spróbować, naprawdę!

Posted 31 Styczeń 2010 by podsosnami in Kreatywnie, Mój kawałek świata

Tagged with , ,

7 responses to “Hafty moje

Subscribe to comments with RSS.

  1. Witaj Anetka, nie udało mi się przed końcem roku dotrzeć na twojego bloga. A to dostawcy internetu zawiedli, a to znowu szlachetne zdrowie zawiodło, wiesz sama jak to jest w życiu.
    Myślę, że w tym 2010 roku będzie lepiej, a nawet musi być lepiej.
    Piszesz o hafcie, który pewnie zaliczysz do swoich pasji. I tu jest myślę Bingo!. „Ciche” pasje bo tak je nazywam wyciszają, relaksują i wiem po sobie, że dodają zdrowia. U mnie tę rolę pełni ogród. U Ciebie jest ich wiele. Mieszkasz w takim pięknym miejscu. Gdzieś tam ludzie mają swoje „rozkrzyczane” pasje. Krzyczy ich dusza bo cywilizacja doskwiera. Pasja winna uspokajać, a nie nakręcać bez ustanku.
    Dobrze, że masz takie spokojne otoczenie w „Domu pod Sosnami” i poszukujesz „cichych” pasji.

    Powodzenia w Nowym Roku życzę

    • Krzysiu, o rajusiu, jak fajnie Cię znowu widzieć!!!😀
      Mam wielką nadzieję, że ten rok przyniesie Ci same dobre wieści, a już zwłaszcza w dziedzinie zdrowia! Ja, na szczęscie, w sumie zdrowa, więc bardzo chciałabym, abyś i Ty był zdrów. Przeciez obiecałes mi, że kiedyś przyjedziesz obejrzeć ogrody i parki w naszym regionie, prawda? A do tego trzeba zdrowym być!
      Proszę, zaglądaj, nie pozwalaj o sobie zapominać i zawsze się pokazuj! Zapraszam Cię serdecznie!😀

  2. Piękne te hafty. A to tylko część Twojej twórczości, Ty pracownisio.😉

  3. No, ten Chełmoński jest powalający.

  4. Mężowy obrazek !!!
    zakochałam się bez kitu …
    w obrazku, nie w mężu
    podziwiam twe zacięcie , naprawdę !
    już wolę moje drapanki …zawsze łatwiejsze😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: