Dobroczynny orkisz   20 comments


Przeglądałam ostatnio internet w poszukiwaniu przepisów na pieczywo orkiszowe. Wiele z Was pewnie słyszało już o tym zbożu, mającym doskonałe właściwości odżywcze i zdrowotne. Niestety, mąka orkiszowa jest bardzo droga, ale to bardzo. Niecały kilogram potrafi kosztować nawet 12 zł!!!😮

A orkisz to zboże bardzo wartościowe. Przytoczę za artykułem D. Sztaby:

„Jest to gatunek zboża znany już od około 7-8 tysięcy lat p.n.e., a
pochodzący z rejonu Azji, prawdopodobnie z terenu dzisiejszego Iranu. Odnaleźć można informacje, że w czasach starożytnych stanowił on znaczącą część diety rzymskich gladiatorów. Ale szczyt popularności zboże to osiągnęło w okresie średniowiecza, kiedy jego zalety prozdrowotne wychwalała sama święta Hildegarda:
Orkisz to najlepsze zboże, jest on ciepły (polepsza krążenie) i tłusty, (wzmacnia system nerwowy) i mocny, (dodaje energii) i łagodniejszy niż inne gatunki (delikatny w smaku). Temu, kto go je, daje dobre mięśnie (nie powoduje nadwagi) i dobrą krew (zapobiega miażdżycy) i wywołuje w duszy człowieka pogodę i radość. Orkisz jest zawsze dobry i łagodny niezależnie od postaci, w jakiej go spożywamy, czy to w chlebie, czy w innych potrawach”.

I dalej za p. Sztabą:

„Cóż takiego znajduje się w tym wydawałoby się zapomnianym już zbożu, że znów staje się coraz popularniejszym? Przede wszystkim wykazano, że orkiszowe białko charakteryzuje znacząco wyższa jakość biologiczna i stopień strawności w odniesieniu do innych zbóż. Również tłuszcz orkiszu jest lepszej jakości i zawiera większą ilość mononienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA). Dodatkowo stanowi dobre źródło witamin A, D i E, a właściwości przeciwutleniające tokoferolu są o jedną trzecią większe niż tego pochodzącego z pszenicy zwyczajnej (Triticum vulgare). Kolejnymi
składnikami frakcji lipidowej orkiszu są swoiste fitosterole, którym przypisuje się cenne właściwości obniżania poziomu niebezpiecznego cholesterolu. Natomiast ze względu na orkiszowe mukopolisacharydy pojawia się coraz więcej głosów, że zboże to w korzystny sposób wpływa na funkcjonowanie układu odpornościowego człowieka. Mąka orkiszowa
zawiera dwukrotnie mniejszą ilość maltozy, która jest główną przyczyną wzrostów poziomu glukozy we krwi, w zamian za to jest bogatsza we wcześniej wspomniane kwasy MUFA, które zdolne są obniżać indeks glikemiczny. Ponieważ pszenica ta stanowi bogate źródło kwasu krzemowego, jej spożywanie świetnie wpływa na stan włosów, paznokci, czy też skóry.  Wykazano większą w porównaniu z tradycyjnie używaną pszenicą obecność witamin z grupy B: B1, B2, PP oraz miedzi, manganu, cynku, fosforu i potasu. Niestety, należy dodać, że orkisz nie jest całkowicie bezpieczny dla osób chorych na celiakię, ponieważ zawiera jednak pewne ilości glutenu. Odnaleźć można zdania, że dopuszczalne jest wówczas spożywanie produktów z orkiszowej mąki pełnoziarnistej. Warto zaznaczyć, że dzięki swym plewom pszenica ta jest o wiele lepiej zabezpieczona przed niekorzystnym wpływem rozmaitych zanieczyszczeń niż inne jej odmiany. Dodatkowo orkisz jest zbożem ekstensywnym, które nie znosi sztucznego nawożenia, wówczas rośnie jedynie w górę i bardzo źle plonuje. Toleruje jedynie kompostowanie, tak więc pewni możemy być jego ekologicznej czystości. Szczególnie cenną właściwość orkiszowego ziarna stanowi opcja
zbioru w różnych stadiach jego rozwoju. Cenione jest tzw. „zielone ziarno”, które bogate jest w białko i minerały, a ubogie w skrobię. Po pozbyciu się plew i poddaniu procesowi suszenia zaleca się mieszać je z jogurtem, lub też przetwarza się na sosy, zupy, kotlety. Z orkiszu otrzymuje się odplewione ziarno, które po procesie polerowania otrzymuje nazwę orkiszowego ryżu, ziarno poddaje się też prażeniu. Najbardziej znany wydaje się być orkiszowy, długo świeży chleb. Spotkać można wyrabiane z mąki tego zboża wafle i ciastka. Dostępna na rynku jest mąka razowa i biała, otręby, płatki, kasze, makarony. Służy do wyrobu kawy, piwa, ekskluzywnych wódek i spirytusu.”

O orkiszu można jeszcze wiele dobrego powiedzieć, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę jego nazwę, a natychmiast pokaże się nam wiele stron omawiających jego zalety.

Dla dociekliwych zamieszczam prezentację obrazującą wartości odżywcze orkiszu, prezentacja jest do pobrania TUTAJ.  Na tej samej stronie wiele innych ciekawych informacji na temat tego zboża.

Jeśli ktoś chciałby spróbować, można to zboże u nas kupić  KLIK.  Zapraszam do nabycia mąki orkiszowej razowej oraz  ekologicznego orkiszu certyfikowanego, ziarno niełuskane i luskane – do wyboru. Wystarczy kupić takie zboże, zmielić w młynku ręcznym lub elektrycznym i – mamy fantastyczną, absolutnie pełną mąkę orkiszową! Cena jednego kilograma takiego zboża wynosi 5 zł, minimalne zamówienie to 5 kg, żeby koszty przesyłki nie przekroczyły kosztów zamówienia. ;))

Misiek nasz, bidulek, już prawie doszedł do siebie, futerko jego wygląda dużo lepiej, a sam kotek widać, że czuje się doskonale.😀

Dzisiaj pewna moja koleżanka z forum wpadła na doskonały pomysł, który zapisuję ku pożytkowi innych właścicieli kotów: warto takiego utytłanego kota utytłać dodatkowo – w mące ziemniaczanej! Skrobia doskonale wchłania tłuszcze, jest szansa, że po wytarciu kotka z mąki futerko będzie w duuuużo lepszym stanie! Kasiu – dziękuję za pomysł raz jeszcze!

No to spójrzcie, jak ten nasz orkisz sobie rósł.

I właśnie ten orkisz Wam oferuję. Zdrowo,  smacznie i  niedrogo!!!

20 responses to “Dobroczynny orkisz

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ależ reklamę zamieściłaś! No niech Cię!🙂
    Może się skuszę?…😉
    Muszę przemyśleć🙂
    W sumie kilka przepisów na chleb orkiszowy widziałam🙂

  2. Spróbować zawsze warto, w końcu jak się nie spróbuje, to się nie wie, prawda?😉

  3. Ja jakoś nie czuję w sobie zapędu do pieczenia chleba orkiszowego (i wogóle żadnego innego), ale Twój wpis bardzo mnie zaciekawił. Zdjęcie pola przywołuje mi na myśl upalny, letni dzień. Tęsknię już za takimi dniami:)

  4. W pobliskiej piekarni chleb orkiszowy kosztuje 2,70 zł. Tylko ile tam rzeczywiście jest orkiszu? Zjadłabym z chęcią taki chlebek w 100% orkiszowy!

    • Aaaa, widzisz, i tu jest pies pogrzebany… Orkisz zawiera sporo glutenu, co powoduje, że mąka orkiszowa jest kleista, zwarta, ciasto nie chce rosnąć, stąd nie ma w ogóle wypieków w 100% orkiszowych – bo to byłaby glina paskudna. Dodatek mąki orkiszowej do np. bochenka chleba powinien wynosić jakieś najwyżej 20%, jeśli dodamy więcej, wyjdzie gliniasty papudrak. Dlatego warto zapytać w piekarni, jaki procent w chlebie stanowi mąka orkiszowa. Widziałam już chleb o nazwie „MIODOWY”, w którym nie było miodu – natomiast jakąś drobną częśc jego składu stanowił… miód sztuczny, czyli odpowiednio aromatyzowany cukier…😮 Uważać też trzeba na karmel w chlebie – to też po prostu cukier, ale palony, co powoduje, że chleb ma ciemną barwę jak razowiec, a to nam sugeruje, że to JEST razowiec i że JEST zdrowy, podczas gdy naprawdę jest bombą pustych niezdrowych kalorii. Ot, takie chwyty marketingowe…

      • Naprawde nie wiem jak to jest z tym glutenem , ale ja pieke chleb orkiszowy 100-procentowy z miodem lub melasa buraczana , z przepisu Liski PRACOWNIA WYPIEKOW i jest rewelacyjny! Swietnie sie wyrabia , ciasto jest sprezyste po okolo 10min . Rosnie mi tez rewelacyjnie i w formie i w bochenku. Pomijam drozdze w przepisie , bo mam bardzo dobry zakwas zytni, prowadzony od 2 lat ponad. I to jest jedyny dodatek nieorkiszowy w tym chlebku-50g. Chlebek jest mieciutki jak buleczka , dlugo swiezy, do kilku dni- jak doczeka. Pieke z maki ciemnej DROBNO MIELONEJ TYP 1050 BIO , BO DO TAKIEJ MAM DOSTEP W NIEMCZECH,GDZIE MIESZKAM. POLECAM PRZEPIS DOMOWYM PIEKARZOM ! POZDRAWIAM PIEKNY DOM POD SOSNAMI!

      • Specjalistką od składu mąki to i ja nie jestem.😉
        Najważniejsze, że Twoja mąka dobrze się sprawuje i chlebek jest pyszny – pozdrawiam serdecznie!😀

  5. DPS-iu jak już wspominałam cudnie u Ciebie. Magiczne miejsce, świetne wnętrza no i ten klimat….normalnie czuć go ze zdjęć🙂 A do tego wszystkiego przesympatyczna właścicielka……no i jeszcze do tego ten orkisz. Podziwiam.

    • Kochana, Ty nie podziwiaj, Ty po prostu zajrzyj czasem i komentarz zostaw, bo komentarze to jest to, co tygryski lubia najbardziej na świecie!😉
      Dziękuję za pochwały!😀

  6. Witam
    A czy ta mąka orkiszowa to musi być używana tylko do chleba, a nie na przykład przy pieczeniu naleśników (oczywiście w jakiś tam %) ?
    Bo chleba nie piekę, a skoro ona taka zdrowa , to może w jakiś inny sposób ją „wtłoczyć” w siebie🙂
    Jak kiciuś biedactwo się miewa, szczęście, że z życiem uszedł .
    Też uwielbiam szmateksy, klamociarnie, komisy meblowe.
    Jak byłam u córki w Holandi to myslałam, że rozum stracę nie mówiąć o panowaniu nad zakupami – leciałam samolotem tylko z podręcznym bagażem🙂, i tylko to mnie trzymało w ryzach🙂
    Kocham takie miejsca, lubię nawet panujący tam zapach, jest taki specyficzny, nie ?
    Na „handlujące blogi” zaglądam, kiedyś nawet kupowałam, ale to było jak tylko powstały. Potem ceny poszły w górę, do tego koszty dostawy i wychodzi już drogo jak za używany towar.
    Też zastanawiałam się skąd dzewczyny mają tyle szmat, chyba swoje lumpeksy wysprzedają🙂
    Ale sobie pogadałam, ale fajnie jest wiedzieć, że są dziewczyny podobnie myślące.
    Pozdrawiam

    • Kiciuś już doooobrze, zapomniał, że tyle się nacierpiał – i dobrze.😀
      O Holandii to ja się boję nawet pomyśleć, dostałabym amoku jakiegoś nieuleczalnego.
      Nie wyszłabym, płakałabym, zamawiała przyczepę. Bankowo, znam siebie.
      I dlatego boję się pojechać.😦
      Taką mąkę orkiszową, a właściwie to otręby, bo jak się zmieli całe ziarno to otręby się uzyska można używać jak każdą mąkę – do wszystkich rzeczy mącznych, jeśli ma się odpowiednio silny młynek, który dobrze ziarna rozdrobni.
      My nie mamy i makaron domowy nam w zębach zgrzytał.😆
      Ale bardzo zdrowy był!

  7. Zapomniałam ….. wszystkiego najlepszego w tym Nowym Roku🙂

  8. DePeSiu, a ja to się chyba do Ciebie latem wybiorę … i mąkę zakupię oczywiście…
    Pozdrawiam cieplutko:)

  9. Oj, kusisz, kusisz … a przyjemność ze spotkania byłaby obustronna. Muszę to przemyśleć jeszcze raz;)
    Pozdrawiam

  10. Depsiu chlebek upiekam, pycha.
    Tym razem było 700gr. maki pszennej, 300 orkiszu, 500 żytniej, następnym zmienię proporcje dam więcej żytniej .
    Orkisz zmieliłam w młynku elektrycznym do kawy-poradził sobie .
    Pozdrawiam

  11. Anetka? a jak złożyć zamówienie???

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: