Orka wiosenna i opryski biologiczne   10 comments


Mam jakoś tak, że moment wzięcia przez pług pierwszej skiby jest magiczny, to jak misterium. Delikatny zapach świeżo odwróconej ziemi, wilgotna i ciemna gleba w dłoniach, pliszki gromadnie zlatujące się do świeżych skib… Wczoraj u nas tak na polu było.

Postanowiłam też podzielić się z Wami moimi recepturami na opryski biologiczne, bez chemii – wiele osób teraz docenia zdrowy sposób życia i stara się nie nadużywać chemii, więc proszę bardzo – korzystajcie z poniższych receptur bez ograniczeń!😀

Sprawdzony i wielokrotnie wypróbowany sposób na mszyce w ogrodzie.

Mszyce bardzo ładnie zwalcza się  opryskiem z dodatkiem oleju rzepakowego, co sprawdzono w doświadczeniach. Trzeba zrobić 1% roztwór  oleju w wodzie i tym spryskać rosliny. Mszyce padają jak muchy. Należy jednak pamiętać, aby roztwór był najwyżej 1%, bo większe stężenia szkodzą roslinom. Można też się wykosztować i zastosować olej parafinowy lub mydło potasowe (roztwór do 2%).

Początkowo przy tej metodzie mówiono o oprysku w okresie bezlistnym i głównie chodziło o szpeciele itp. Po sprawdzeniu okazało się, że również fajnie można zmniejszyć populację mszyc.
Można też zamówić owady drapieżne, np. na stronach http://www.koppert.com lub BioPartner.

Wyciąg z pokrzywy
l kg świeżych pokrzyw lub 250 g suszu zalać 5 litrami wody, moczyć przez 24 h.
Nie rozcieńczony wyciąg stosować do oprysku roślin przeciw mszycom.

Wyciąg z liści paproci
l kg świeżych liści paproci lub 100 g suszu zalać 10 litrami wody i odstawić na 2 tygodnie.
Stosować w rozcieńczeniu l :2 przeciwko mszycom.

Wyciąg z aksamitki
Pół wiadra suchych roślin zalać 10 litrami wody, pozostawić na dwa dni, następnie przecedzić, dodać 40 g szarego mydła.
Stosować przeciw mszycom, szczególnie w uprawie roślin jagodowych.

Wyciąg z rumianku
3 kg ziela lub l kg suszu zalać 10 litrami ciepłej wody, pozostawić na 12 godzin. Rozcieńczyć wodą w stosunku l :5.
Stosować do oprysku roślin przeciw mszycom, przędziorkom, gąsienicom motyli.

Wyciąg z łętów ziemniaka
Około l kg świeżych łętów ziemniaka lub 0,6 kg suchych, zalać 10 litrami wody i odstawić na 4 godziny.
Po przecedzeniu używać do oprysku przeciwko mszycom,. przędziorkom i bielinkom.

Wyciąg z łusek cebuli
200 g łusek z cebuli zalać 10 litrami ciepłej wody Pozostawić na okres 4 – 5 dni.
Wykonywać kilkakrotny oprysk roślin kwitnących przeciwko mszycom i przędziorkom.

Wywar z liści pomidora
l kg świeżych liści pomidora zalać 10 litrami wody i gotować przez pół godziny Po ostudzeniu przecedzić, rozcieńczyć wodą w stosunku l : 3 i dodać 100 g szarego mydła.
Wywar stosuje się do oprysku przeciwko mszycom, przędziorkom, gąsienicom bielinka, owocówkom i pchełkom.

Wywar z tytoniu
400 g odpadów tytoniowych zalać 10 litrami wody i odstawić na 24 godziny, następnie gotować przez 2 godziny, odcedzić i dodać 20 g szarego mydła.
Wywarem opryskiwać rośliny przeciwko mszycom, larwom pluskwiaków i gąsienicom.

Wywar z krwawnika
800 g suszonego krwawnika zebranego na początku kwitnienia zalać 10 litrami wody i gotować przez pół godziny, dodać 40 g szarego mydła.
Wywarem opryskiwać rośliny kilkakrotnie przeciwko mszycom, przędziorkom. gąsienicom bielinka i larwom pluskwiaków.

Wywar z siana
400 g siana zalać l0 litrami wody i pozostawić na 24 godziny, następnie gotować przez 2 godziny, dodać 30 g szarego mydła.
Stosować do oprysku roślin przeciw mszycom, larwom pluskwiaków i gąsienicom.

Ałun
40 g ałunu rozpuścić w małej ilości gorącej wody i uzupełnić do 10 litrów.
Roztwór stosować do oprysku gleby i roślin przeciw ślimakom, mszycom i gąsienicom.

Roztwór szarego mydła
150 – 300 g szarego mydła rozpuścić w 10 litrach wody.
Roztwór stosować do oprysku roślin przeciw mszycom i roztoczom. Gdy do roztworu szarego mydła dodamy 0,5 l denaturatu, łyżkę wapna i łyżkę soli, roztwór można stosować przeciw gąsienicom.

Serwatka
l litr świeżej serwatki wymieszać z l litrem wody,
stosować raz w tygodniu do oprysku roślin przeciw mszycom.

Słonecznie i niedzielnie pozdrawiam!😀

10 responses to “Orka wiosenna i opryski biologiczne

Subscribe to comments with RSS.

  1. dziękuję za radę- w zeszłym roku mszyca u nas zapanowała nie podzielnie!teraz my będziemy górą:)

  2. A u mnie wczoraj gnojówkę wylewali na pola, matko jaki był smród, chyba jak na złość wiało w naszym kierunku…

  3. Gnojówki na pole wylewać nie wolno, to zatruwa ziemię.😦 Co innego, jesli obornik rozkładali, ale gnojówka – nigdy i absolutnie! Smrodu współczuję całym sercem.😉

  4. Sposób na pokrzywę znałam, od lat stosuje go z powodzeniem moja babcia. Ale liść paproci nawet by mi przez głowę nie przemknął w tym kontekście:)
    Za każdym niemal razem, kiedy ogarnia mnie lenistwo mówię sobie” wstydź się! Pod Sosnami zaorała już pole, a tobie ciężko iść po chleb do sklepu?!”:D
    Krótko mówiąc: inspiracją jesteś.

  5. O kurczę, Kasiu, a toś mnie ubawiła!😆

  6. Gnojówka, bo obornik to się rozsypuje, nawet nie wiedziałam, że to szkodzi, a są przepisy, które zabraniają? Muszę jakoś skopiować te receptury Twoje, żeby mi nie zginęły.

  7. Z gnojówką to jest tak, że owszem, wolno (sprawdziłam w ustawie), ale…
    art. 13. Zabrania się stosowania nawozów:
    1) na glebach zalanych wodą oraz przykrytych śniegiem lub zamarzniętych do głębokości 30 cm,
    2) naturalnych w postaci płynnej oraz azotowych na glebach bez okrywy roślinnej, położonych na stokach o nachyleniu większym niż 10%,
    3) naturalnych w postaci płynnej podczas wegetacji roślin przeznaczonych do bezpośredniego spożycia przez ludzi.

    Zajrzyj do Dz. U. Nr 89, poz. 991 i Dz.U. z 26 lipca 2000 r.
    Zgodnie z ustawą o nawozach i nawożeniu z dnia 10 lipca 2007 r. z nawozami naturalnymi możemy wyjechać w pole 1 marca. Wczesną wiosną lub na początku okresu wegetacji użytki zielone możemy nawozić gnojowicą i gnojówką. Jest to także dopuszczalne jesienią, choć wiosenne nawożenie ma większą „moc rażenia”.
    Jak widać – wolno…
    Dawno nie zaglądałam w te przepisy, przepraszam za wprowadzenie w błąd…😳

  8. Coś Ty nie przepraszaj! Ja to bym wolała żeby nie było wolno, bo smród jest okrutny.

  9. Smród po gnojówce utrzymuje się przez 1-3 dni,to mała cena za EKO naprawdę lepsze to niż chemia.Nie chodzi z resztą o ludzi.Wokół są ptaki,owady,wszystko jest piękne i chce żyć.Ludzie,zacznijcie trochę myśleć.Jeśli śmierdzi to proszę przeprowadzić się do miasta,tam nie ma gnojówki.Ptaków też.

    • Maximartin – rzecz w tym, że Paulina przeprowadziła się z miasta i to bardzo świadomie, sama ma gnój, bo hoduje koniki polskie, robi to z wyboru. Co nie zmienia faktu, że gnojówka śmierdzi – i już!😆

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: