Czas suszenia ziół   6 comments


Nieodwołalnie przyszedł czas, by wysuszyć zioła. Rośnie ich u nas wiele, mnóstwo przyprawowych zwłaszcza. Pierwsza partia tymianku już jest wysuszona, sukcesywnie też ścinam oregano i suszę. Powolutku zaczyna kwitnąć hyzop, a to znak niezawodny, że najwyższy czas i jego ściąć. Estragon już wysuszony, trzeba się brać za miętę i melisę. Koperek też już dosycha, a przed nami przerywka pietruszki, czyli… mnóstwo pysznej aromatycznej natki do suszenia! Jeśli korzonki będą na tyle duże, to i je pokroję w płatki i też wysuszę, będą doskonałe do zimowego rosołu czy każdej innej zupy jako przyprawa. No i lubczyk, koniecznie muszę jutro ściąć lubczyk!

Dobrze, że mam własny, naprawdę ogromny wieszak na zioła. Kilka lat temu poprosiłam męża, aby uciął i okorował sporą gałąź z robinii akacjowej, której rośnie u nas mnóstwo. Ma bardzo jasne drewno, niezwykle wytrzymałe – już co najmniej od 5 lat służy mi nad kuchnią kaflową jako wieszak na pęczki ziół, w ogóle nie zmieniła koloru i sprawuje się doskonale – polecam, jeśli ktoś suszy dużo ziół! A jeżeli ktoś chciałby zamówić sobie ekologiczne zioła przyprawowe w opakowaniach po 10 g, to zapraszam serdecznie, oferujemy: oregano, hyzop, estragon, natkę pietruszki, zioła prowansalskie, tymianek i ziołowe mieszanki przyprawowe do grilla oraz do pieczenia, a także marynaty do mięs. Zapraszam do kontaktu na maila: dompodsosnami@interia.pl.

Oto mój wieszak do ziół przed napełnieniem go pęczkami pachnących liści przyprawowych:

 

Zakwitła przepięknie w tym roku nasza róża, której płatki przeznaczamy na przetwory. Bajecznie wygląda na tle białolistnego derenia, nie mogę się na nią napatrzyć. Jej płatki powędrowały już do powideł truskawkowych wg Asi z Green Canoe, zostały też utarte tradycyjnie z cukrem. Teraz, w miarę jak dojrzewają, są suszone – potem będą stanowiły znakomity dodatek smakowy do herbatek ziołowych z naszych ziół, które też oferujemy – to herbatki ziołowo – różane, bardzo zdrowe i pyszne! Można zamawiać już od teraz.😀

Życie płynie nam teraz regularnie i dość intensywnie, bo pracy w polu jest bardzo dużo, a oprócz tego trzeba się zająć gośćmi, opowiedzieć im, co warto zwiedzić, pogadać o życiu, pożartować i przygotować dla nich posiłki, nie zapominając o zadbaniu o posesję czyli wykoszeniu jakichś 60 arów. No i do tego dochodzi kończący się remont jednego z pokoi w domku dla gości – już jesteśmy na etapie malowania, wykańczania, szycia tkaninowych dodatków, produkcji dodatkowych ozdób i poduch. Bardzo lubię ten końcowy etap, kiedy wreszcie pierwotny zamysł nabiera realnych kształtów i widzi się  rezultat własnych (bardziej lub mniej udanych😉 ) pomysłów wnętrzarskich. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu już będę mogła pokazać odnowiony pokój i łazienkę. Bardzo się z tego cieszę, bo do tej pory były to małe pomieszczenia, zwłaszcza łazienka była mała i niekomfortowa. Teraz udało się to zmienić, zarówno pokój jak i łazienka zyskały nieco na przestrzeni, a i wygląd jest (będzie) znacznie milszy dla oka.

Pozdrawiam serdecznie, wieczornie i życzę miłego tygodnia!😀

 

6 responses to “Czas suszenia ziół

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ja już też zaczęłam zbiór ziół. Pierwsza partia tymianku już zalana spirytusem i ” robi się ” nalewka. Bo to najlepsze lekarstwo na wszystkie gardłowe infekcje. Mięta do suszenia, estragon do mrożenia ( lepszy jest mrożony, niż suszony:-))) – hyzop już błaga o ścięcie. I tylko nie wiem, co ja zrobię z taką górą oregano?:-)))

  2. Chciałam ino dodać, że to zielone zwisające to moja Natka ciotce powiązała:) I zapach, Depesiu, nie napisałaś o cudnym, niepowtarzalnym zapachu Twojej kuchni z suszącymi się ziołami..

    Powidła boskie. Drugi słoik juz kończymy:)

    Buziaki:)

  3. No muszę przyznać, ze strasznie pomysłowy wieszak! A ja w tym roku chciałam wreszcie zebrać rumianek, a on cały w mszycach, nawet nie ma jak urwać:((( Ale lipy to zbiorę ile się da!

  4. To ja też mam z tego wieszaczka?🙂 I w truskawkowych powidłach to te płatki? Jeju, teraz to już zupełnie będę się bała otworzyć😉

    Skarby Depesiu u Was, same skarby!🙂
    Buziaki!

  5. Zawsze mnie ciągnęło w stronę ziołolecznictwa i ogólnie znajomości ziół. Jak na razie nic z tego nie wyszło:( Zazdroszczę:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: