Stalag Żagań – historia, która trafiła do Hollywood   17 comments


Upalna letnia pogoda zapanowała w całym kraju. Żar leje się z nieba, a my usiłujemy normalnie funkcjonować w gospodarstwie, choć bywa to trudne w temperaturach rzędu 36-39*C w cieniu.Basen cieszy się dużym powodzeniem wśród gości, także i my korzystamy często z naszego basenu w ogrodzie. Kuchnia przeniosła się pod chmurkę, a właściwie pod parasol słoneczny.😉
Ale bywają i nieco chłodniejsze dni, a wtedy warto się gdzieś wybrać. Pamiętacie oskarowy film „Wielka ucieczka” ze Steve’m McQuinnem w roli głównej?
Film opowiada o jeńcach niemieckich, alianckich lotnikach, którzy zaplanowali ucieczkę z obozu jenieckiego, wykonali podziemny korytarz, nazwany przez nich „Harry” (były też inne korytarze, także mające swoje imiona, jak „Tom” i inne) i podjęli próbę ucieczki pod koniec marca 1944 roku. Film nie mówi, gdzie leżał ów obóz, choć zaznacza, że pokazuje historię opartą na faktach.
Obóz ów położony był w lasach pod Żaganiem, przy dzisiejszej szosie na Iłową z Żagania.
Mieści się tam dziś muzeum jeńców wojennych Stalag VIII C i Stalag Luft.
Postanowiliśmy zajrzeć tam i zwiedzić obóz, choć, pamiętna swoich wrażeń ze zwiedzania Oświęcimia, nie paliłam się do pomysłu. Ale mieszkać tak blisko i nie zobaczyć też grzech… Pojechaliśmy wraz z zaprzyjaźnionymi gośćmi.
Najpierw wita nas budynek sali wystawowej i sali projekcyjnej, w której można obejrzeć kilkunastominutowy film, pokazujący historię Stalagu.

100_6624
Na sali wystawowej oglądamy umundurowanie jeńców (mieli prawo go używać), naczynia ze znakami niemieckimi, części wyposażenia i makietę całego obozu. Piękne grafiki i portrety rysowane przez jeńców, szachy, których używali i wiele innych pamiątek.

100_6628

100_6629

100_6630

100_6633

100_6634
Okazuje się, że obóz jeniecki niewiele miał wspólnego z piekłem obozów koncentracyjnych, jeńcy byli traktowani względnie dobrze, otrzymywali regularnie paczki z Czerwonego Krzyża, sprzęt sportowy, narzędzia do majsterkowania, karty do gry i wiele innych potrzebnych rzeczy.
Lotnicy mieszkali w drewnianych barakach, z których każdy miał swoje ogrzewanie, tzw. kozę. Pod jedną z nich właśnie ukryte zostało wejście do tunelu „Harry”, prowadzącego poza obozowe druty.
Obok budynku stoi rekonstrukcja baraku – nie ma całego obozu, został ten jeden barak, zadbany i odnowiony. W poszczególnych salach można zobaczyć wiele fotografii i przedmiotów z tamtego okresu, także zrekonstruowany system wentylacyjny z tunelu „Harry” i wózek do wywożenia wykopanej ziemi, wynoszonej potem na powierzchnię przez tzw. pingwiny w kieszeniach wszytych w nogawki spodni. Pamiętacie ucieczkę z obozu jenieckiego Franka Dolasa, który rozpętał II wojnę światową? Tam właśnie dość realistycznie pokazany jest cały proces budowy tunelu podziemnego „Harry” (tak, te fragmenty filmu też są oparte na wydarzeniach z Żagania!).

100_6635

100_6637

100_6638

100_6639

100_6640

100_6641

100_6642

100_6643

100_6644

100_6648

100_6649
Polaków w obozie było niewielu, większość jeńców to byli Francuzi, byli też Anglicy i Australijczycy oraz inne nacje, Belgowie, Holendrzy, Norwegowie. W Wielkiej Ucieczce brało udział 76 jeńców, w tym kilku Polaków. Ostatecznie przeżyć udało się tylko trójce z nich, resztę wyłapano i w różnych częściach Europy rozstrzelano.
Kilka kilometrów od budynku baraku można pojechać w las zwykłą zaniedbaną polną drogą i dotrzeć do miejsca, gdzie mieścił się barak, z którego było wejście do „Harry’ego”.

100_6670

100_6666

100_6660

Można zobaczyć przebieg tunelu i miejsce jego wyjścia.

100_6658Obok mieścił się szpital obozowy, największy budynek w obozie, jego pozostałości (piwnice i podłogi parteru) można obejrzeć do dziś. Jeńcy mieli tam opiekę lekarską, są fotografie z wizyt u stomatologa, lekarza, porządnych sal chorych z łóżkami i pościelą.

100_6661

100_6665
Szkoda, że ta historia nie jest lepiej wykorzystana, nie ma repliki tunelu, którą można by obejrzeć wewnątrz, nie ma choćby kilku baraków obozowych, brak dobrego oznakowania i dobrego dojazdu do obozu. A przyjeżdża tu sporo turystów z Zachodu, wielu wie bardzo dużo o obozie, często ich bliscy byli jego więźniami.
Tak czy siak – wizyta w obozie uświadomiła nam, że obozy jenieckie wyglądały zupełnie inaczej niż obozy koncentracyjne i że życie w nich nie było tak straszne, jak np. życie w Auschwitz, nie było tam masowej eksterminacji ludzi i ich okrutnego traktowania. Rygorystyczni Niemcy bardzo też dbali o przepisy przeciwpożarowe, baseny p/poż były duże i dobrze rozmieszczone i choć nie wolno było w nich pływać, to regularnie odbywały się na nich np. zawody modeli pływających, zbudowanych przez jeńców.

100_6668
Ciekawi? No to zapraszamy!😀

17 responses to “Stalag Żagań – historia, która trafiła do Hollywood

Subscribe to comments with RSS.

  1. Są takie miejsca, które trzeba zobaczyć..

  2. Jak zwykle profesjonalna prezentacja🙂 Mam nadzieję, ze jesienią damy radę.

  3. Dziękuję za ciekawą prezentację.
    Dobrze, że miejsce zostało upamiętnione i ktoś o to dba.

  4. Też lubię ten film. Oglądałam go chyba ze 3 razy i w głowie mi nie postało, że to nasza polska historia.
    Dzięki wielkie😀

  5. Depesiu, tak dawno tu nie zaglądałam….a u Ciebie zawsze takie fajne miejsca opisywane🙂🙂🙂
    obiecuję poprawę😉
    ściskam razem z Maciejkiem, który właściwie jest już całkiem dużym Maćkiem…we wrześniu 4 lata będą😉
    pozdrawiam cieplutko
    ivonesca

  6. Pięknie opisałaś tę wycieczkę. To są trudne miejsca, trudne dla ludzkiego umysłu – by zrozumieć, co człowiek człowiekowi potrafi zrobić. Jednocześnie miejsce, o którym należy pamiętać – by było przestrogą…

  7. No patrz, nie wiedziałam, że to w Polsce!!! Ile Wy tego macie w swojej okolicy ciekawego!!! Ty byś mogła te swoje felietony wydrukować i turystom wręczać jako wskazówki co warto odwiedzić w okolicy.

  8. Dzięki za tę historię! Nie słyszałam o niej, filmu „Wielka ucieczka” też nie widziałam (ale już go znalazłam online).

  9. Jak zwykle w tym miejscu pięknie opisana Historia.
    Choć takie miejsca trochę mnie przerażają, bo zawsze myślałam o nich jak o obozach, pięknie to opisałaś, nic nam nie pozostaje jak tylko odwiedzać takie miejsca

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: