Kobiety też polują ;)   9 comments


O czym to ja chciałam… Tyle się ostatnio działo i wciąż dzieje, że nie wiem, od czego zacząć!

Ale po kolei.

Najlepsze było to, że przyjechała do nas Ewa z Przytulnego Domu i jej Mąż.  Dostałam w prezencie od Ewy dwie śliczne zawieszki:

100_6980

100_6981A potem… Potem Ewa zabrała się za plewienie naszego ogrodu! Aż wstyd, że Goście muszą to robić, bo my nie nadążamy…

Ewa miała też ze sobą materiały i pomysły do decoupage’u. Właśnie robiły się… bombki na Boże Narodzenie! 😆

Wieczorami siedziałyśmy i gadałyśmy, gadałyśmy, gadałyśmy…

Panowie nasi również w znakomitej komitywie siedzieli i gadali, gadali, gadali…

Aż nadszedł wielki dzień i wybraliśmy się razem na klamociarskie zakupy i zwiedzanie Żar.

Zakupy okazały się być niezwykle owocne, a samochody ledwie dyszały od bagażu, zwłaszcza, że kupiliśmy wielką szafę sosnową dla gości, którą na zdjęciu poniżej reprezentuje jedno skrzydło drzwiowe, a jest jeszcze nadstawka i drugie skrzydło. Spójrzcie na nasze zakupy:

100_6944aPółka, piękny metalowy świecznik, lampa, dwa dzbanki, stolik na nóżce, lampka mosiężna, stare radio, które wciąż doskonale odbiera, a do tego dwa obrazki. Ten z tyłu to cudny wiejski kicz z łabądkami na jeziorze w zachodzącym słońcu – bez wątpienia doda klimatu pokojom Gości! 😆

Widzicie tę półkę z lat 60-tych, ze sznurkową półeczką i czterema wieszaczkami?

Ewa zrobiła z niej piękny wieszak na płaszcze i kurtki gości w pokoju lawendowym, spójrzcie tylko:

100_6978

100_6979Ale najwięcej emocji wywołało wykonanie dłuuugo czekającego projektu ogrodowego: drzwi do ogrodu!

Pomysł taki miałam od ponad roku, ale wciąż nie było czasu bądź okazji, aby Paweł to zrobił. Aż w końcu, kiedy Ewczyny Mąż usłyszał o projekcie, zapalił się do niego i chłopaki wspólnymi siłami wykonali TO:

100_6952

100_6955

100_6956

100_6957

100_6958

100_6964Blaszana balia przy drzwiach przyjechała prosto ze złomu, jest jeszcze druga, bo oczywiście namówiłyśmy naszych Panów na jeszcze jedną wycieczkę… na złomowisko… 😆

Ponieważ obie pasjami lubimy wygrzebywać perełki z klamotów, każdy wyjazd był w lansadach, emocjach, z płonącymi policzkami i przerzucaniem się triumfalnymi okrzykami po znalezieniu czegoś, a ręce same się wyciągały w tym samym kierunku.

Znalazłam piekne dwie żeliwne podpórki z krówkami. Chodziłam i jęczałam:

– Mi krówki powieeeeeeeeś…

No i mam „mikrówki” pod tarasem, razem w Ewą ułożyłyśmy do tego dekorację ze starych drzwi, grabi do siana i gałęzi, a panowie wymyślili wieszak na latarenkę ze starego orczyka od wozu. Wszystkie sprzęty poza wieszakami z krówkami pochodzą z naszego gospodarstwa, a wygląda to teraz tak:

100_6971

100_6973100_6983

100_6985100_6976I na koniec historia, która jako żywo dowodzi, żem wiedźmą jest i basta. 😉

Dzień przed wspólnym wyjazdem rozmawiałam z Ewą o tym, że chciałabym mieć manekina, mam strój łużycki, ubrałabym go i postawiła w jadalni, pięknie by wyglądał. Także Ewa westchnęła sobie, że i jej manekin by się przydał, tyle ma pomysłów na niego…

Następnego dnia szliśmy wszyscy po ulicy Cichej, najbardziej klimatycznej uliczce w Żarach. Przechodząc obok malutkiego sklepiku z odzieżą inspirowaną wzorami etnicznymi, powiedziałam, że wejdę i zapytam, może w sklepiku mają stare manekiny i odsprzedaliby za niewielkie pieniądze… Wszyscy, także Ewa, mieli powątpiewanie na twarzach, ale w końcu skoro ma to mnie uspokoić, to czemu nie.

A pani w sklepie na to:

– Tutaj przed sklepem stoją dwa manekiny od wczoraj, ktoś je tutaj zostawił, to nie moje. Proszę je sobie wziąć, bo zniszczą się, mnie niepotrzebne!

I tak to zostałyśmy obie szczęśliwymi właścicielkami dwóch manekinów krawieckich w doskonałym stanie za całkiem darmo, bo od wczoraj stały i na nas czekały! 😀

Ewa – dziękujemy Wam bardzo oboje, wnieśliście do naszego gospodarstwa ducha twórczości i radości, było wspaniale i już teraz czekamy na wiosnę – mamy nadzieję, że znowu przyjedziecie i znowu coś znajdziemy i coś razem zrobimy!!! DZIĘKUJEMY!!!

Miłego wieczoru, kochani! 😀

Advertisements

9 responses to “Kobiety też polują ;)

Subscribe to comments with RSS.

  1. wspaniałe odwiedziny i jakie owocne!Podziwiam i podziwiam!:)

  2. Niesamowita opowieść o manekinach. Dowodzi, że marzenia się spełniają, więc będę też swoje marzenia nadal marzyć. Pozdrawiam!

  3. Takich gości można pozazdrościć, co do marzeń ? czasami się spełniają.
    Pozdrowienia i życzę spełnienia wszystkich marzeń.

  4. trochę się zarumieniłam 🙂 tyle miłych słów pod naszym adresem. Dziekuję. Aa zdjęcia zapożyczę jak będę nowy post pisać o pracach wykonanych. Ostatnio na blogu moich nowych prac jak na lekarstwo. Czas sie poprawić. A bombki świąteczne powoli robią sie dalej ale nie wypada ich jeszcze pokazywać.

  5. Wspaniałe zdjęcia, fantastyczny blog 🙂 Serdecznie pozdrawiam Wiedźmę 🙂

  6. witaj Depesiu 🙂
    ale pieknie się u Ciebie dzieje….czarownico jedna 😉 🙂
    pozdrawiam serdecznie
    ivo
    PS.
    Jeśli chcesz zobaczyć jak urósł mój Maciejek to daj znać – wyślę Ci na maila zdjęcia z wakacji, z których właśnie wróciliśmy.

  7. strasznie podobają mi się te drzwi do ogrodu. też uwielbiam grzebać w starociach, czasem uda mi się zahaczyć o jakąś giełdę. niestety u nas w rejonie jest tylko jedna, w dodatku mocno nastawiona na niemieckiego bądź warszawskiego turystę, ceny z KOSMOSU! ale targuję się ostro, czasem uda się wrócić z jakimś łupem.

  8. Oj, dzieje się, dzieje u Ciebie. Zakupy udane, wieszaka zazdroszczę. A najładniejsze te drzwi do ogrodu
    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: