Sery, serki, sereczki – mniam!   17 comments


Obudziłam się z zimowego snu na tyle szybko i intensywnie, że nie miałam czasu nawet obudzić bloga.🙂

Prace w polu trwają już w pełni, żyto już wysialiśmy, orkisz wysiejemy w tym tygodniu. Grządki warzywne także już zaczęły wegetację – w ziemi siedzą już pietruszka, rzodkiewka, groch, sałata, szpinak, niedługo już wysieję wczesną marchew (koniecznie razem z nasionami cebuli, dla ochrony przed robactwem). Nasze hyzopy zostały tej wiosny mocno przycięte, są już starannie wyplewione, więc liczę na wysoki plon ziela tej wiosny. Będzie pysznie i aromatycznie! I nie tylko dlatego, że rośnie już świeży pokos ziół, ale także dlatego, że oprócz swojskiego chleba będą też w tym roku u nas własnej roboty sery.😎

Wybrałam się z Asią z Kredensu Babci Marianny na warsztaty serowarskie i chlebowe, organizowane przez Akademię Siedliska pod Lipami w stajni Rudej Wiedźmy. Było wspaniale, fantastyczni prowadzący Krzysztof Jaworski i Joanna Włodarska oraz ogrom wiedzy! Potrafię już sama zrobić kilka rodzajów serów i… bardzo, bardzo mi się to spodobało. Serowarstwo to prawdziwy slow food, po każdej czynności mleko i skrzep muszą mieć czas, aby odpocząć, nie ma tu miejsca na pośpiech i chemiczne udawanie obecności w serze tego, czego tam nie ma. Sery wyszły wspaniałe, delikatne, przepyszne, aromatyczne, takie jakie pamiętam z dzieciństwa i wakacji spędzanych na wsi. Ricotta przypomniała mi świeży twarożek, zrobiliśmy też doskonałą mozzarellę, goudę, która teraz będzie dojrzewała w naszych domach, a i ser ręczny domowy, tzw. handkase powstał. Upiekliśmy przepyszne chleby, razowe i grahamy, pszenne i smakowe. Było przepysznie, ciekawie, wesoło i kolorowo.

Tak powstawały nasze sery:

100_8393

100_8397

 

100_8398

100_8401

Powstał też znakomity deser z sera domowego, z dodatkiem bakalii, suszonych owoców, miodu i soku z cytryny:

100_8407

Potem powstawał ser gouda:

100_8412

100_8409

No i wspaniale pachnący, ziołowy i przyprawowy handkase (ser ręczny domowy):

100_8430

100_8426

100_8434

100_8440

100_8442

Wspaniale to wygląda, prawda? Zapewniam, że smak nie ustępuje wyglądowi!

Teraz przyszli Goście Domu Pod Sosnami będą na pewno mieli posiłki wzbogacone serami domowej produkcji, będę się bardzo starała, żeby sery smakowały co najmniej tak samo dobrze, jak te zrobione na warsztatach!

Mimo pluchy na dworze miłego tygodnia wszystkim życzę i idę przeglądać nasiona – wszak czas siewów mamy, nie można z tym dłużej czekać. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich wytrwale zaglądających!  :D

 

 

Posted 24 Marzec 2014 by podsosnami in Mój kawałek świata, W sosnowej kuchni

Tagged with , , ,

17 responses to “Sery, serki, sereczki – mniam!

Subscribe to comments with RSS.

  1. Och jak wam zazdroszczę i cieszę się, że nauczyłyście się z Asią robić te pyszne sery. Może kiedyś podegustuję te smakowitości. Pozdrawiam.

  2. Widzę po relacji że spędziłaś wspaniale i intensywnie ten weekend. Sery wyglądają wspaniale. Ja tez powinnam coś już zasiać w moim miniaturowym warzywniku. W planie marchew, sałata i rzodkiewka a i jeszcze dynia oraz ogórki🙂 Buziola Wam przesyłam

    Ewa z Przytulnego Domu
  3. Mmm… dawno takiego serka nie jadłam. Smakowicie wygląda!

  4. No smakowicie wyglądają bardzo!

  5. Rewelacyjnie to wszystko wygląda. Chyba się w końcu skuszę i zawitam u Ciebie na degustację, teraz już nie tylko chleba i wędlin, ale i serków:)
    Pozdrawiam wiosennie

  6. Jesteś pięknie uporządkowana i zorganizowana🙂 podziwiam i gratuluję.
    Ależ to musi wspaniale smakować!

    • O rany, Mazeno – uporządkowanie to z pewnością dopiero do osiągnięcia u mnie, ale dziękuję, zawszeć człowiekowi lepiej, jak nas pochwalą.😀
      Kto wie, może kiedyś będzie Ci po drodze do nas, wtedy z przyjemnością poczęstuję Cię dobrą kawą i swojskim chlebem z takimż serkiem!🙂

  7. Dobrze, ze się w końcu obudziłaś🙂
    JA z całą pewnością dojadę i będę oczekiwać degustacji wszystkich opisywanych smakowitości🙂 Nawet nie musisz zapraszać, na ochotnika przyjadę🙂 Serdeczności🙂

  8. Niedawno pisałam i zachwycałam się francuskimi serami. Ale dziś przeczytałam Twój post… Czekam na nasze spotkanie😀

  9. no wytrwale zaglądałam i zastanawiałam się gdzie Cię wywiało😉
    ale widzę, że nie próżnowałaś😉 serki wyglądają baaardzo smakowicie!
    pozdrawiam cieplutko

  10. Ojjj, w pole nas wywiało szybko w tym roku, kochana, oprócz tego wyskoczyło mnóstwo rzeczy dodatkowych, choćby jak te warsztaty, stąd i nieobecność blogowa moja. No własny zadek na zakrętach widzę, tak gonię…😆

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: