Wszystko Ewki wina!   9 komentarzy


Oooo, to wszystko wina Ewki i Ewczynego Chłopa!Teraz pętam się dokoła i czuję się jak osierocony dzieciak. Byli z nami każdego dnia przez dwa tygodnie, robili wszystko z nami, a teraz… pojechali sobie! No i przez to nie mogę się na nowo zorganizować, a Sołtys to kosić pojechał i ani wracać nie chce, żeby samemu coś robić, bez Ewczynego. Zdecydowanie, to wszystko Ewki wina i Ewczynego Chłopa.
Największą winą, jaką Ewczyny popełnił jest… zbudowane w końcu zadaszenie nad stodolnym tarasem! Marzyliśmy o nim od kilku lat, żeby goście nie mieli deszczu tuż za progiem pokoju i żeby mogli posiedzieć na tarasie przed południem, kiedy słońce tam właśnie usiłuje wszystko usmażyć. Prace trwały długo, wymagały wielkiego wysiłku, samodzielnego przygotowania wszystkich elementów, także krokwi i belek, zaprojektowania tego wszystkiego tak, aby było absolutnie bezpieczne i wytrzymałe, a potem wykonania we dwóch. Zadanie naprawdę niełatwe, bo na wysokości przecie, a materia trudna, pod drabiną schody i taras drewniany…

100_9334

 

100_9343

 

100_9344

 

Jednak zadaszenie to nie wszystko, oooo absolutnie nie wszystko! Schody dostały nowe modrzewiowe stopnie, bo te świerkowe mocno się zestarzały, popękały i po prostu przestały być stabilne i bezpieczne.

100_9352

Ale i to nie wszystko. Powstało nowe ogrodzenie z rozpiętą na nim matą trzcinową, która wprowadza ciepły i przytulny klimat przy wejściu do jadalni. A nad tym wszystkim… Nad tym wszystkim kołysze się lekko na wietrze pięknie wycięty szyld powieszony na łańcuchach! Jeszcze nie wymyśliłam do końca, co na szyldzie się znajdzie, bo szyld nie był planowany. Zbyt piękną niespodziankę Ewczyny z Mojnym uszykowali, żeby tak pochopnie coś tam malować, myślęęęęęę!!! 😀

Po drodze zdążyli naciąć drzewa pod kuchnię, uszykować konstrukcję ogrodową pod tyczną fasolę w formie tipi wokół koła rowerowego, naprawić stareńkie dwa taborety Babci zbiwszy je prawie od nowa i jeszcze setkę większych i drobnych rzeczy zrobić. Wszystko Ewki i Ewczynego Chłopa wina! 😉

100_9360

100_9383

Bo przecież jeszcze pojęcia nie macie, co Ewka w tym czasie ze mną wyprawiała…

Advertisements

Posted 3 czerwca 2014 by podsosnami in Kreatywnie, Mój kawałek świata

Tagged with , ,

9 responses to “Wszystko Ewki wina!

Subscribe to comments with RSS.

  1. Jezuniu kochany, jak u was pięknie teraz – to znaczy jeszcze piękniej niż jak byłam ostatnio !!!! chyba się wybiorę 🙂 Buziaki!

  2. a to Ci gości miałaś 😉 nudzić się nie można u Ciebie 😉
    pozdrawiam serdecznie
    PS. byłaś w Kromlau?

  3. zastanawiam się kiedy ja się wybiorę w tamtą stronę 😉 nawet plan był do Goerlitz na długi weekend majowy, ale pogoda popsuła wszystko 😦
    szybciej chyba pojadę do Wojsławic koło Niemczy niż do Kromlau, ale porównywać jedno do drugiego to chyba nie można 😉
    pozdrawiam

  4. Ty się nie ociągaj, tylko na przyszły rok twardo zaplanuj, to się na pewno uda! 🙂

  5. dobra, tak zrobię 😉
    zapisuję w kalendarzu na maj 2015 – wizyta w Kromlau
    gdybym zapomniała to mi proszę przypomniec 😉

  6. Tak przy okazji dachu nad tarasem, zamontowali air condyszyna w stodołowych apartamentach, ale się nie chwalom 😉
    Jest cuuuuuudnie 🙂 Aż żałuję, że pół urlopu u Italiańców zmarnowałam 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: