Archive for the ‘Wielkanoc’ Tag

Wesołych, zdrowych, spokojnych, rodzinnych!   3 komentarze

Kochani – wszystkim zerkającym, podczytującym, komentującym (kochamy!) i obecnym w jakiś sposób tutaj składamy najserdeczniejsze życzenia wesołych, zdrowych, radosnych i rodzinnych świąt Wielkiej Nocy. Chrystus zmartwychwstały niesie nam nową nadzieję!

życzenia2

Posted 4 kwietnia 2015 by podsosnami in Mój kawałek świata

Tagged with

O odpowiedzialności   2 komentarze

My, stare pokolenia dzieci wychowanych na podwórku w PRL-u… Pamietacie? Trzepak, piaskownica, podwórkowe drużyny gry w dwa ognie i mistrzostwo dziewczynek w grze w gumę. Chłopcy osiągali takież mistrzostwo w rzucaniu finką do celu. Rodzice nie wiedzieli, gdzie jesteśmy cały dzień, a jeśli coś zbroiliśmy, po prostu wymierzali nam karę, czasem cielesną. Każdy człowiek na ulicy, sąsiadka z bloku i nauczycielka byli dla nas autorytetem, przez sam fakt bycia dorosłymi, którym należał się szacunek. Mogli zwrócić nam uwagę, nawet nakrzyczeć, a my byliśmy im wdzięczni, że nie poszli na skargę do rodziców, bo ci potraktowaliby nas znacznie srożej.
Rower i pobliska budowa lub boisko to byli nasi przyjaciele, na naszych rękawkach zawsze musiała być naszyta szkolna tarcza, a jedynym medium do zabawy były rzutniki slajdów lub projektory bajek poruszane pokrętłem.
Dzieciom teraz nie wolno zwracać uwagi, nie wolno nawet regulaminów dla nich tworzyć, bo zostaje się okrzykniętym w mediach osobą, która znęca się nad dziećmi.
Komputery pochłaniają nasze dzieci i wnuki, zagarniają ich czas i ich świat, przestają umieć żyć bez nich.
A my z nostalgią wspominamy, że pokolenie lat 80-tych to było ostatnie pokolenie wychowane bez komputera, za to z porządnie wykształconą umiejętnością komunikacji społecznej.
Tylko tak sobie myślę: ilu z nas, tych narzekających na współczesne metody wychowawcze, zadbało, aby nasze dzieci nie siedziały przed komputerem? Czasem wymagało to prawdziwej determinacji, dzieci chciały być takie jak ich rówieśnicy, chciały mieć nowe gry i bawić się nimi do woli, zabijać potężnych wirtualnych wrogów, ćwiczyć celność w strzelaniu, przechodzić kolejne poziomy gry.
A ile energii my poświęciliśmy, aby poszły na podwórko? Czy stoczyliśmy o to wystarczającą walkę, czy też poddaliśmy się i machnęliśmy ręką, a teraz dołączamy do rzeszy narzekających…?
To od nas wszystkich zależy, jakie będą nasze dzieci i wnuki. To nasza walka o nie warunkuje ich przyszłość. Narzekaniem niczego nie załatwimy. Najlepsze, co możemy zrobić dla naszych dzieci, to wychowanie ich w duchu przywiązania do wartości, jasnych zasad, szacunku dla drugiego człowieka i samego siebie. A tego przy komputerze i ze smartfonem w ręku się nie nauczy…
Walczmy więc o to, aby nasze dzieci bawiły się na dworze ze swoimi kolegami i koleżankami, aby grały w piłkę nożną czy dwa ognie, aby wspólnie bawiły się lalkami i samochodami, aby odwiedzały się w swoich domach i umiały rozmawiać nie tylko przy monitorze włączonego komputera.To, jak są wychowywane nasze dzieci i na jakich ludzi wyrastają, zależy przecież od nas samych. 🙂

Pozdrowienia serdeczne przedświąteczne Wam przesyłam, wiosenne i radosne!

103_1954

Ach! Koniecznie muszę Wam pokazać jajuszko wielkanocne, prezent od Ewy z Przytulnego Domu! Precyzja i mistrzostwo rzeczy, które spod rąk Ewy wychodzą, jest porażająca, niestety nie potrafię zrobić odpowiednio dobrych zdjęć. Ale zajrzyjcie na jej bloga – zaniemówicie!

103_1952

Wielkanoc wchodzi już do domu na całego. 😉 Miłego tygodnia, kochani!

Posted 29 marca 2015 by podsosnami in Mój kawałek świata

Tagged with ,

Serweta z różyczkami. Na Wielkanoc!   10 komentarzy

Chciałam, żeby było bardzo optymistycznie i wiosennie, ale trochę jednak brakuje mi entuzjazmu, więc będzie tylko optymistycznie. 😉 Wiosna bez wątpienia nadchodzi, co widać po pięknie kwitnących przebiśniegach, zaczynają też kwitnąć pierwiosnki i stokrotki. Słońca w ogrodzie oraz więcej, na niebie błękit, a w sercu uśmiech i coraz dłuższy dzień. 103_1701 103_1700 103_1699 Grabię naniesione zimowymi wiatrami stare liście, sprzątam porozrzucane spadłe gałązki i uśmiecham się do rosnących już kwiatków w trawie. Dopadają i mnie, jak każdego, mniejsze i większe smuteczki, ale im więcej lat upływa, tym bardziej przekonuję się, że fantastycznym sposobem na życie jest koncentrowanie się na jego zaletach. Pełna połowa szklanki wygląda zdecydowanie lepiej, a ja wciąż od nowa uczę się doceniać to, co mam. Wiosenny błękit spokojnego nieba, zieleń ogrodu, świergot wracających ptaków i krzyk dzikich gęsi. Klangor żurawi obok naszego pola i uśmiech mojego Ukochanego, który zawsze jest przy mnie. Spokojne głosy moich synów, kiedy rozmawiamy przez telefon… A przed nami zbliżająca się Wielkanoc. 😀 Zawsze wiosną budzi się we mnie głód kolorów, zwłaszcza różu, żółci, zieleni… Dlatego postanowiłam wyhaftować serwetę z różyczkami. Wszak serweta świąteczna może być w różyczki, wcale nie musi być zdobiona żółtymi tulipanami czy krokusami oraz kurczaczkami. 😛 Od pomysłu do przemysłu – oto moja nowa serweta różyczkowa! 103_1718 103_1708103_1711 103_1713 103_1723

Jak widać po dzisiejszych zdjęciach, wciąż towarzyszą nam słoneczne chwile i właśnie te chwile chcę wykorzystać, jeśli zaś słońca nie ma… to przecież też jest pięknie, prawda? Serwetę postanowiłam przeznaczyć na zebranie pieniążków na rehabilitację Julii i Karoliny, dwóch uroczych bliźniaczek, które nie mogą chodzić. Jeśli nie zdecydowaliście jeszcze komu przekażecie w tym roku swój 1% podatku, to może właśnie im pomożecie? 😀
Ulotka jeden procent wersja czwarta
Pozdrawiam Was serdecznie i miłego tygodnia życzę!

Posted 4 marca 2015 by podsosnami in Mój kawałek świata

Tagged with ,

Wiosny w sercach!!!   7 komentarzy

wielkanoc-2011-tradycje-i-zwyczaje.jpg

Posted 29 marca 2013 by podsosnami in Mój kawałek świata

Tagged with

Stroiki wielkanocne   7 komentarzy

Dziś króciutko – stroiki nie są specjalnie odkrywcze, nawet nie miałam czasu ani ochoty szukać po zaśnieżonym lesie zielonego mchu do kompozycji… Powstały więc z tego, co miałam. Zeszłoroczne łozy winogronowe posłużyły jako baza wielkanocnych girland nad drzwiami, do tego trochę wstążek, piórek, sztucznych kwiatów i organzy. Wszystko różowe albo w innych jaskrawych kolorach, bo ogromnie mi ich brakuje po paskudnej i długiej ponad miarę zimie, która na dodatek w ogóle nie była łaskawa słońca nam dać, była szaro-biała tylko, ktoś zabrał błękit nieba.

Proszę o wybaczenie mazów na zdjęciach, na pewno zrozumiecie, że nie wszystko chcę pokazywać. 🙄

A w najbliższych dniach będzie o sprawach bardzo ważnych, bo… o domowej szynce!

Wielkanocnie i słonecznie Was pozdrawiam, miłego weekendu! 😀

100_5521

100_5520

100_5532a

100_5531

100_5524a

100_5526

100_5528

100_5529

100_5522a

Posted 23 marca 2013 by podsosnami in Kreatywnie, Mój kawałek świata

Tagged with , , ,

Wesołego Alleluja!   6 komentarzy

Posted 5 kwietnia 2012 by podsosnami in Mój kawałek świata

Tagged with

Wielkanocne wzory krzyżykowe – c.d.   9 komentarzy

Spodobało mi się generowanie wzorów krzyżykowych! Nie potrafię jeszcze dopracowywać szczegółowo bardziej rozbudowanych wzorów, ale jeśli komuś sie spodobają – proszę korzystać do woli. Pierwszy wzór bardziej rozbudowany, dla nieco bardziej zaawansowanych hafciarek, pozostałe baaaardzo proste.

Pozdrawiam ciepło! 😀

 

Posted 23 lutego 2011 by podsosnami in Kreatywnie

Tagged with ,

%d bloggers like this: